Warto podróżować

Och warto podróżować, warto. Mówię Wam! Myślę że większość ludzi jednak lubi podróżować, wyrwać się codziennej rutyny, zobaczyć coś nowego. Ale dla tych wszystkich którzy jeszcze siedzą na tyłeczkach i nie chce im się ruszyć – oto kilka subiektywnych powodów dla których warto podróżować. Mówiąć o podróżach mam na myśli i  krótkie wypady do innego miasta, jak i wyjazdy zagraniczne. Nawet all inclusive może coś dać.

Podróżowanie daje dużo radości..dobre jedzonko, często słońce, odpoczynek, nowe doznania. Ale oprócz tego przynosi też różne korzyści psychiczno-duchowe.

1. Ogólne odświeżenie

Takie ogólne, fizyczne, psychiczne i duchowe. Odpoczynek i odświeżenie. Nic tak nie daje odświeżenia organizmu jak wyjazd. Niby można mieć urlop u siebie, ale nie wierzę żeby można było prawdziwie odetchnąć na swoich własnych gratach. Nawet wyjazd na działkę, gdziekolwiek byleby nie budzić się w tym samym łóżku co na codzień. Możliwość zostawienia wszystkiego i zapomnienia o problemach. One i tak będą jak się wróci więc po co o nich myśleć na wyjeździe.

Jeśli czujesz że nie masz ani jednej nowej myśli, tylko same nudne powtarzalne myśli;) to nie ma wyjścia. Wyjedź!

Nowe widoki, jedzenie, ludzie – nowe myśli gwarantowane!

2. Nowa perspektywa

Wraz ze stopniem odpoczywania i odświeżania przychodzi możliwość spojrzenia na swoje życie, wybory, problemy z nowej perspektywy. Chodząc ciągle tymi samy ścieżkami metaforycznie i dosłownie, trudno jest nabrać dystansu i innej perspektywy. Myśli się to samo, robi się to samo. W podróży ma się możliwość odetchnięcia.

Ja np zrozumiałam na jednym z wyjazdów że od siebie się nie ucieknie i trzeba się ze sobą zaprzyjaźnić i ze swoimi myślami. Na innym że chce odejść z pracy którą wtedy miałam. Miesiąc po powrocie już mnie w tej pracy nie było.

ja.jpg

3. Wzrost empatii i mądrości

Pisanie czegoś takiego może się wydawać mało empatyczne 😉 ale jeśli się nie spędza swojego wyjazdu tylko w pokoju pensjonatu czy hotelu, co raczej mało prawdopodobne, to znaczy że widzi się inne miejsce, miasto, przyrodę, ludzi, kulturę, smaki, zapachy..To wszystko poszerza horyzonty. Nabiera się większego zrozumienia, wiedzy, a co za tym idzie, empatii. Widzi się że ludzie różnie żyją, inaczej jedzą, czasem inaczej myślą niż my. A czasami widzi się że jednak jesteśmy bardzo podobni. Inteligencja się podnosi..I jak tu nie podróżować? 🙂

4. Odwaga

Nic mnie tak nie umocniło jak podróżowanie. Bałam się wiele razy przed wyjazdami. Bałam się że nie dam rady, że się zgubię, że nie będę wiedziała co zrobić, że stracę pieniądze, że zabraknie pieniędzy, że coś pójdzie nie tak. Czasem czułam się niekomfortowo, dziwnie, tęskniłam. Ale przeżyłam, wróciłam, ostatecznie zawsze wszystko się rozwiązało. Kiedyś zostałam okradziona – no to miałam nauczkę żeby swoich rzeczy pilnować. Pewnie popłakałam się, ale w końcu mi przeszło.

5. Tylko dla par – ponowne zakochanie 🙂

Słyszałam o tych którzy się kłócą na wakacjach, ale nie wiem jak oni to robią. Tzn wiem 😉 ale jak można tracić taką okazję jak wakacje na kłótnie. Wakacje sprzyjają ponownemu zakochania się w sobie nawzajem. Pewnie mogą się zdarzyć stresy, patrz punkt powyżej, ale one jeśli się je dobrze przeżyje zbliżają do siebie. Przy stresach na wakacjach bardzo dobrze poznaje się drugą osobę. Ja i mój mąż spacerujemy, patrzymy sobie w oczy. Jest romantycznie. Zakochujemy się w sobie od nowa i do nowa i potem tym długo żyjemy po powrocie.

 

miłość.jpg

Categories: Lifestyle, Świat

  • Ania in progress

    nie trzeba mnie przekonywać! też uwielbiam podróże 🙂