Mój rok 2014

Bardzo krótko prowadzę blog ale mam ochotę zrobić podsumowanie roku bo był bardzo owocny i interesujący. Zapraszam do czytania!

Czy coś zrobiłaś w 2014 czego nigdy wcześniej nie zrobiłaś? Tak, wyszłam za mąż 🙂 🙂

Czy coś dużego zmieniłaś w swoim życiu? Tak. Zaczełam pracować nad moim zdrowiem. Przez wiele lat chodziłam po lekarzach ale w tym roku przejełam odpowiedzialność za moje zdrowie. Poszłam do naturopaty i zaczełam czytać np http://www.aniamaluje.com/. Ania jest skarbnicą wiedzy i przeszła to przez co ja trochę inaczej teraz przechodzę. Zdrowie zniszczone przez medycynę konwencjonalną powoli odbudowuję się dietą i naturalnymi specyfikami. Ale długa droga przede mną.

Czy ktoś z Twoich przyjaciół został rodzicem?  Moja najlepsza koleżanka urodziła drugiego synka. I najważniejsze – zostałam Ciocią tutaj na miejscu! (bo daleką Ciocią to już jestem). Miesiąc temu przyszedł na świat mój bratanek.

Jaką datę będziesz pamiętać? Maj, dzień naszego ślubu… Przepiękny czas.

ślub

Czy ktoś zmarł? Dzięki Bogu, nie!!

Jakie kraje odwiedziłaś? Tylko Grecję. Piękna podróż poślubna.

Najlepszy zakup?  Suknia ślubna i welon! Uszyta przez krawcową.

Czy coś Ci sprawiło wielką radość? Mój mąż. (Nie jest czymś ale kimś!!) Wyjątkowym kimś :-))

Czego za mało robiłaś? Śmiała się na głos.

Czego za dużo robiłaś? Trwoniłam czas na plotkarskich stronach. Nigdy więcej.

Najlepsza książka przeczytana tego roku? Krystyna córka Lavransa” Sigrid Undset.

Największe muzyczne odkrycie tego roku? Indila. Przepiękna, romatyczna, wzruszająca.

Na co najwięcej wydałaś pieniędzy? Na podróż poślubną.

Największy błąd? Że na początku tego roku bałam się poruszać trudne tematy. Dopiero w drugiej połowy nabrałam odwagi. Żałuję tego bo życie jest dużo prostsze jeśli się od razu mówi o tym co boli.

Największe prywatne osiągniecie? Małżeństwo które staję się coraz lepsze dzięki ciężkiej pracy.

Czy byłaś bardziej smutna czy bardziej radosna niż poprzedniego roku? Bardziej smutna. Pomimo tylu pięknych i radosnych chwil, to było bardzo dużo trudów i moich i męża i za mało się śmiałam.

Coś czego pragnełaś i otrzymałaś? Że poślubiłam mojego najlepszego przyjaciela. I zdrowie dla niego.

Coś czego pragnełaś a nie otrzymałaś? Nowej pracy.

Co sprawia że dobrze się czujesz? Kąpiel, relaks, masaż, dobra książka, przytulanie.

Najfajniejsi nowi ludzi których spotkałaś? Rodzice mojego męża

Najbardziej dumna z? Z mojego małżeństwa

Największe pragnienie w tym momencie? Zdrowie, i nowa praca dla nas obydwojga.

ps. Zdjęcie na romantycznej wycieczki do Nałęczowa 😉

 

 

 

 

zdjęcia mojego autorstwa – wszelkie prawa zastrzeżone

 

 

Categories: Lifestyle