Jesień + przepis

Jest coś pięknego w jesieni i bardzo ją lubię. Powiedziałabym nawet że jesień jest magiczna

Każdej jesieni czuję to samo – ogarnia mnie jakiś taki cichy zachwyt i nuta tajemniczości. Czuję że wszystko jest możliwe (no może nie wszystko ale wiele rzeczy), chce mi się ogarniać i domykać różne sprawy.  Czytam dużo książek i daję się porwać inspiracji. Piekę różne przysmaki.

Wszystko w innych porach roku też robię i momentami czuję, ale jesienią każda czynność jest spowita nutą magii. Zima jest po prostu zimą. Wiosna jest czasem radości, lato ogromnej aktywności, a jesień tajemniczości. A jeśli kocham coś w życiu to tajemniczość.

Lubię zapach wilgotnych liści i chrząkanie dzikich świń w krzakach – jest to możliwe w dużym mieście!

Lubię spacery. Najlepiej się spaceruje jesienią.

Lubię zimowe herbaty.

Lubię kryminały, np Roberth Galbraith lub niekryminalna ale za to smakowita i magiczna „Czekolada” Joanne Harris

I ciasto z dynii

  • 3/4 szklanki oleju
  • 1 szklanka cukru (może być brązowy)
  • półtorej szklanki mąki pszennej
  • 3 duże jajka
  • półtorej szklanki startej na grubych oczkach dyni
  • póltorej łyżeczki sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • cynamonu „na oko”
  • półtorej łyżeczki kakao
  • rodzynki i ew orzechy

Do miski włać olej, wsypać cukier i ucierać. Wbijać po jednym jajku ciągle mieszając/ubijając. Następnie dodawać powoli mąkę z cynamonem, kakao, sodą i proszkiem do pieczenia. Zmiksować. Dodać dynię i potem bakalie. Wyłożyć formę papierem do pieczenia.

Piec koło 40-60min w temp 180C

 

Smacznego!

 

Amatorskie zdjęcie po wyjęciu z pieca 🙂

 

dynioweciastojpg

 

 

 

 

 

 

Zdjęcia – wszelkie prawa zastrzeżone

Categories: Lifestyle