Co ma stres do tarczycy i czy może zabić?..

Od paru miesięcy znowu się gorzej poczułam – leczenie odporności i grzybów/pasożytów przyniosło efekty ale nie takie jakich się spodziewałam. Waga stała w miejscu a właściwie spadała, pot mnie zalewał w nocy, miałam nagłe ataki niepokoju, absolutnie nic mi się nie chciało i czułam że absolutnie najmniejszy stres jest dla mnie zabójczy. Jak dostałam nową pracę i zamiast się cieszyć, wpadłam w panikę z powodu zmęczenia i niepokoju, wiedziałam że coś się musi stać bo oszaleję. Po kolejnych badaniach- w końcu -miesiąc temu, znalazłam przyczynę tych wszystkich objawów które nie znikały pomimo oczyszczania, suplementom itd. Okazało się że mam ostrą nadczynność tarczycy a ja się zastanawiałam czemu wcześniej tych badań nie zrobiłam. Ale że to wszystko prywatnie muszę robić to wiadomo że sumy są spore. Wydaję straszne pieniądze na to żeby się przywrócić do zdrowia i z tego powodu ograniczałam kolejne badania.

Jak się dowiedziałam że mam chorą tarczycę poczułam się wpierw psychicznie dużo gorzej. Miałam wrażenie że nikt mnie rozumie, i w sumie tak pewnie jest – ludzie, znajomi są zajęci swoimi sprawami i rzadko kiedy ktoś naprawdę się przejmuje. Ale potem dzięki wsparciu mojego ukochanego męża i najbliższych zaczęłam się lepiej czuć, przynajmniej psychicznie. Teraz rozpoznaje objawy i mogę je zaakceptować i zrozumieć. Jak mi serce wali, analizuje co się mogło stać i na ogół jak nie mogę znaleźć przyczyny wiem że to chora tarczyca i od razu mi lepiej. Jak się obudzę i nie mogę spać, myślę sobie że jestem chora i że to nie jest moja wina. Przedtem doszło do tego że się stresowałam tym że się stresuje! Dowiedziałam się że stres jest naprawdę dla mnie zabójczy. Po prostu mnie zabiję. Może dojść do tzw przełomu tarczycowego lub ataku sercu. Dlatego przeszłam na luz. Nie jest to proste jak wszystko mnie stresuje ale mam mantrę w głowie którą sobie w takich sytuacjach powtarzam; najważniejsze jest Twoje zdrowie a niech inni nawet zwariują.

Stres jest naprawdę zabójcą i uważam  że życie bez stresu jest tym do czego każdy powinien dążyć. Stres powoduje mnóstwo chorób – od ibs, przez problemy dermatologiczne, aż do chorób raka.

Na zdjęciu powyżej jestem w stanie zen 😉 Pojechaliśmy na fantastyczną wycieczkę na której naprawdę odpoczęłam, zresetowałam się i nabrałam dystansu do choroby. Odcięliśmy się od świata i było to wspaniałe.

Co mnie stresuje? Mnóstwo rzeczy: podniesiony głos, za głośna muzyka, kolejki w sklepach, pocztach itd, wymagania, oczekiwania, brak jedzenia w tym momencie w którym chce jeść (jeśli chodzi o jedzenie to muszę często jadać), kołatanie serca, brak snu itd. Jestem nerwowa. Oprócz tego często czuję się osłabiona. Skóra też mi się przesusza. Nie mówiąc o niskiej wadze nad którą pracuję. Ale jest już lepiej odkąd zaczęłam brać leki i uświadomiłam sobie czym jest choroba.

Eksperymentuje z tym co mam jeść i się relaksuje na tyle ile mogę. Poszłam do kosmetyczki, słucham relaksującej muzyki.. A np. herbata z melisy zamula tarczycę, a nabiał odbudowuje kości które się bardzo osłabiają przy nadczynności tarczycy.

 

Czy ktoś z Was ma chorą tarczycę?

 

 

zdjęcie mojego autorstwa – wszelkie prawa zastrzeżone

Categories: Zdrowie

  • lidka

    tak.ja mam chorą. mam.niedoczynnosc jestem po dwoch biopsjach. rozumiem Cie to uciazliwa choroba. ja od trzech lat zazywam leki. na poczatku ciezko.bylo sie pogodzic ale juz jest lepiej;)zdrowia zycze

  • Dziekuje! Wspolczuje biopsji

    • lidka

      no tak.nie bylo to przyjemne ale najgorsze czekanie na wynik.

  • Próbowałaś suplemencję jodem?

  • Witam, bardzo dziękuje za ciekawy artykuł. Myślę że na pewno fluorek może mieć wpływ tak jak inna chemia i metale ciężkie. U mnie to się ponoć bierze od boreliozy którą niedawno wykryłam. Będę też o tym pisać.

    • PatKi

      Ja tarczyca zaczalem interesowac sie kilka lat temu przez przypadek, po rutynowych badaniach, zaczalem szukac i dowiedzialem sie z czasem, ze w Anglii fluoryzuja wode. Zaczalem suplementowac jod najpierw poprzez kelp, pozniej poprzez plyn Lugola i hotmony T3 i T4 wrocily do normy, ale przeciw ciala mam dalej podniesione i szukam dalej co jest nie tak.
      Jesli moge polecic cos jeszcze to te dwa artykuly.
      Jod – uniwersalny składnik odżywczy
      A ten niedawno sie ukazal i jest bardzo dlugi
      Wielka debata o jodzie
      Pozdrawiam