Borelioza przyczyną chorej tarczycy

Borelioza, to brzmi strasznie i uwierzcie mi że jest to straszna choroba. Co się okazuje, może być przyczyną wielu innych chorób, np tarczycy i innych autoimmunologicznych chorób.

Pisałam tu na blogu o moich zmaganiach z nadczynnością tarczycy oraz wszelakim robactwem. Kiedy już ją miałam pod kontrolą dowiedziałam się czegoś dużo gorszego, mianowicie że mam przewlekłą boreliozę. Piszę to ku przestrodze innych. Tarczyca jest często tylko końcówką góry lodowej jaką jest destrukcja organizmu spowodowana przez boreliozę! Borelioza to mała epidemia i może być spowodowana nie tylko ugryzieniem kleszcza ale też ukąszeniem komarów oraz nifm. Do tego może być przenoszona drogą płciową.

Żyłabym w niewiedzy gdyby nie to że trafiłam na dobrego lekarza medycyny konwencjonalnej oraz dobrego diagnostyka medycyny alternatywnej. Kiedy się już uporałam z tarczycą a nie zdrowiałam, zaczełam robić szereg badań; posiew na bakterię, oraz biorezonans. O biorezonanie napiszę kiedyś jak już będę więcej wiedziała ale to co dotychczas zdziałał, to wystarczy żebym widziała jego skuteczność. W posiewach wyszły mi takie bakterię że można było zacząć się zastanawiać czy borelioza mnie jednak nie toczy. Wyszła mi mykoplazma, ureoplazma. Są to bakterię które często przenosi kleszcz. W biorezonansie wyszła neuroborelioza i mnóstwo innych pasożytów.

Po wachaniu poszłam w końcu zrobić test na boreliozę. Wybrałam test LTT, jest on najdroższy i dlatego też się wachałam. Natomiast chciałam mieć pewność że jeśli jestem chora, że to wyjdzie w teście. I niestety wyniki testu LTT wykazały aktywne zakażenie borrelią senso stricto (burgdorferi), borrelią garinii, oraz afzelii. Ten test jest robiony tylko w wybranych laboratoriach Synevo, kosztuje około 500zł i badania laboratoryjne są robione w Berlinie.

I od tego czasu się dalej leczę. Pasożyty są w większości wybite, bakterie też, ale z boreliozą walczę. Więcej o tym napisze przy okazji pisania o biorezonanie.

Ale  wracając do tarczycy i boreliozy to te krętki tak działają że atakują chormony i system endokrynologiczny oraz organy wewnętrzne i je powoli niszczą. Doprowadzają do przepuszczalności jelit a co za tym idzie, to stanu autoagresji w organizmie, w którym to stanie organizm zaczyna siebie samego atakować. Obniżają odporność, pozwalając innym bakteriom, grzybom i robakom zaatakować organizm. Borelioza może powodować szereg objawów – od takich najbardziej oczywistych jak chore stawy, po choroby oczu, skóry, nerwów, serca, mózgu itd. Poniżej jest mnóstwo linków do poczytania.

U mnie te objawy są głównie takie: ból karku, szczęki i połowy twarzy, w szczególności prawego oka. Nienaturalne ciągłe zmęczenie. Chore serce (blok serca), obniżona waga ciała, nerwowośc i momentami trudna do opanowania agresja.

Tarczyca jest już w normie ale stan organizmu jest nadal taki że atakuje samego siebie. Wiedząc już co mi tak naprawdę dolega jest mi łatwiej nad tym panować i z tym walczyć. Bo to jest walka, pokonywanie samego siebie, zmuszanie się do rzeczy, i cały czas próbując podtrzymać nadzieję. Im szybciej taką boreliozę się wykryje tym większe szanse na wyzdrowienie. Także ludzie – jeśli macie chorą tarczycę idzcie się badać na boreliozę! Te dwie choroby są często ze sobą powiązane. Można mieć oczywiście chorą tarczycę bez boreliozy, i boreliozę bez chorej tarczycy, ale należy to raczej do wyjątków.

 

Poniżej kilka przydatnych linków

 

http://www.kleszcz-choroby.pl/borelioza-krok-po-kroku

http://kleszcze.edu.pl/?sid=6b49a573cde037f83af40502cdbc60b7

http://www.publichealthalert.org/the-lyme-thyroid-connection.html

http://oczymlekarze.pl/wywiady/1118-borelioza-objawy-badania-i-leczenie-rozmowa-z-jaroslawem-kasprzakiem

 

Categories: Zdrowie

  • Gosia

    Straszne doświadczenie. Mam nadzieję, ze teraz już będzie tylko lepiej. Walka z tą chorobą jest bardzo długa i ciężka. Życzę zdrowia.

  • bolerioza to masakra… moją mamę kleszczeł ugryzł na grzybach i teraz lata od lekarza do lekarza…